Czy jesteś hippie? - Co to znaczy być hippisem

Zaktualizowano: 19 mar

Kochani Podróżnicy!


Zcznijmy od podstaw.


Ruch hippisowski ogółem


Ważnym lecz bardzo często pomijanym aspektem kultury hippisowskiej są jej korzenie, początek.


Początkową ideą ruchu było zjednoczenie się przeciw wspólnemu wrogowi,

czyli wojnie wietnamskiej.

Dlatego właśnie hippisi kojarzą się przede wszystkim ze sloganami:

"Make love not war" [Czyńcie miłość, nie wojnę],

"Peace and love" [pokój i miłość],

czy też "All people are one" [Wszyscy ludzie są jednością].





Narodziny Hippisów


Jak ogólnie wiadomo ruch hippisowski został zapoczątkowany w latach 60-tych.

Powszechnie przyjmuje się, że wszystko zaczęło się w San Francisco 14-go stycznia 1967 podczas The World’s First Human Be-in [Pierwsze Światowe Połączenie Człowieka].


Właśnie wtedy, wyrzucony z Harvardu wykładowca psychologii Timothy Leary ogłosił koniec amerykańskich bożków,

czyli pieniądza i pracy.

Tym samym ogłosił początek

nowej ery - ery miłości

i nowej religii, która była niczym innym, jak zmodyfikowanym buddyzmem zen.

Jako piewca LSD dodał nowy "sakrament"

do owej religi - LSD.

Według byłego wykładowcy psycholigii,

dopiero połączenie tych dwóch elementów pozwalało osiągnąć pełne oświecenie umysłu.




W tych czasach, nie tylko kobiety ale i mężczyźni reprezentujący ideologię hippisowską nosili

długie włosy. Był to znak wolności ale i demonstracji sprzeciwu wobec konieczności odbywania służby wojskowej.

Stroje które ich charakteryzowały miały wyrażać związek z naturą,

dlatego przeważnie wykonywali je własnoręcznie.

Jeszcze zanim stało się to modne byli oni wegetarianami uznając,

że zwierzęta to ich przyjaciele, a oni nie jadają przyjaciół.


Wszystkie te przekonania, wyzbycie się narzucanych norm i dążenie do stania się jednością z naturą stowrzyły ideologię hippisowską, która rozpowszechniana jest na całym świecie aż do dnia dzisiejszego.


Hippis, a hipster. Czym się różnią?

Z biegiem czasu, zwłaszcza w ostatnich latach zaczęła się moda na bycie hippie.

Wiele osób zaczęło stylizować się na "Dzieci Kwiatów" upierając się, że są hippisami.

Część na pewno poszła z nurtem idei, ale część nadal nie odróżnia

stylu modowego od stylu życia.

Właśnie te jednostki nazywa się hipsterami. Mają oni zwiewny styl, lubią naturę, nie jedzą mięsa, ale tak na prawdę nie żyją ideą, która cechuje hippisów, którzy zżekają się życia w ustalonych normach. Wzorują się na trendach, które podpatrują w mediach społecznościowych, ale tak na prawdę nigdy nie mieli styczności z prawdziwą kulturą hippisowską. Mimo, że piją zioła, mają przy sobie kryształy, palą marihuanę i medytują tak na prawdę nie idą w głąb całej idei.



Używki w społecznościach hippisowskich


Wcześniej wspomniany psychodeliczny guru hippisów z lat 60-tych Timothy Leary zachęcał do używania psychodelików w celu rozszerzenia świadomości.

Hippisi podchwycili jego hasło "Turn on, tune in, drop out" [włącz się, dostrój, odleć].

Zaczęli przyjmować LSD, haszych, marihuanę oraz grzyby psylocybinowe.

Wspólne zażywanie narkotyków stało się popularne podczas spotkań hippisów, nie było jednak zasadą wszechobecną w ich społeczności.

Z czasem jednak coraz większą popularnością wśród hippisów zaczęły cieszyć się twarde narkotyki jak heroina i amfetamina.

To, co miało rozszerzać świadomość, okazało się największą przyczyną klęski ruchu szaragając opinię hippisów na całym świecie...



Ibiza rajem hipisów


W latach 70-tych hippisi zaczęli postrzegać Ibizę jako raj, nieskażoną przez cywilizację i nieznaną jeszcze turystom oazę.

Zaczęli tu przyjeżdżać, by na łonie natury łączyć się z nią w spokoju.

Do dzisiaj na wyspie można spotkać wiele wiosek hippisowskich, a przy ich campingach przeważnie znajdziemy turystyczne stragany z rękodziełami zwane "hippie market". Osobiście miałam okazję przez dwa miesiące miszkać blisko takiej wioski i mogę śmiało powiedzieć, że nie opisze się tego słowami. Trzeba przeżyć to doświadczenie samemu,



Hippisowska pielgrzymka do Częstochowy


Od roku 1979 wielu polskich hipisów uczestniczyło w autorskiej pielgrzymce do Częstochowy.

Z uwagi na to, że na początku uczestniczyli w nich sami hipisi pielgrzymka utrzymała ten charakter. Tradycja trwa aż do dnia dzisiejszego i nosi oficjalną nazwę

"Piesza Pielgrzymka Młodzieży Różnych Dróg".

Współorganizatorem pielgrzymek jest Salezjanin - ksiądz Andrzej Szpak.

Jest to jedyna pielgrzymka o takim charakterze, co ciekawsze co roku wyrusza z innego miejsca.



Czy uważasz, że jesteś hippie?


Jeśli chcesz przekonać się, czy kierujesz się ideą hippisowską w swoim życiu porównaj siebię do poniższych cech prawdziwego hippisa.


[̲̅1] Wszyscy ludzie są braćmi,

a świat jest na tyle duży, że starczy na nim miejsca dla każdego.


[̲̅2] Żyję dniem dzisiejszym, każdą chwilą, nie martwiąc się o to, co przyniesie jutro.


[̲̅3] Jako dziecko ziemi chodzę boso, nie depcze matki natury.

Staram się żyć z nią w zgodzie i ją rozumieć.


[̲̅4] Unikam miejsc, które narzucają reguły.


[̲̅5] Żyję w drodzę, nie mam jednego domu, świat jest moim domem.


[̲̅6] Wolność to brak przymusu i brak wyznaczonych norm.


[̲̅7] Nie ograniczam się do powszechnych zasad świata "dorosłego".

Żyję według własnych kryterii moralnych.


[̲̅8] Cechuje mnie daleko posunięta swoboda obyczajów.


[̲̅9] Każdy jest moim bratem i siostrą.


[̲̅10] Staram się być samowystarczalny korzystając z darów matki natury. Uprawiam ziemię, szyje ubrania, sam wykonuje sprzęty codziennego użytku.


[̲̅11] Często wplątuję we włosy kwiaty lub wianki.


Jeżeli na większość odpowiedziałbyś tak, ale nie możesz z uwagi na ograniczenia takie jak na przykład miejsce zamieszkania, to jesteś potencjalnym hippie, który jeszcze nie uwolnił swojego prawdziwego ja.




148 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie